(tylko do korespondencji): Szybowice 378,
48-200 Prudnik



POTRZEBUJESZ
KONSULTACJI?

ZADZWOŃ:

+48 508 658 842

LUB NAPISZ
.

Masz
pytania?

Postaramy się odpowiedzieć najlepiej i najpełniej, jak potrafimy. Dzięki naszym poradom i konsultacjom udało się już rozwiązać wiele problemów :), gdyż Wasze kłopoty traktujemy, jak własne :)   Nie ma głupich pytań - pytaj więc i nie bój się niczyjej oceny!

Więcej...





Pozostańmy w kontakcie - Newsletter

Dziękujemy i zapraszamy!

Zdarzają się ludzie, "którym się chce", tacy którzy swoją uwagę kierują w stronę istot skrzywdzonych - czy to przez los, czy przez ludzi - potrzebujących wsparcia, opieki, miłości. Takimi istotami są dzieci, a szczególnie te z niepełnosprawnościami. Takimi istotami są zwierzęta, które - jak ludzie - uczą się, cieszą się, cierpią, a tak bardzo są od nas zależne. Takimi istotami są ludzie, którzy cierpią - prześladowania, choroby, niesprawiedliwość (i tą prawną, i tą społeczną), odrzucenie... Co sprawia, że jednym "się chce", a innym nie? Nie wiemy. Ale zauważamy ludzi, którzy w jakiś sposób przyczynili się do powstania ruchu zmierzającego do uwolnienia od cierpienia tych, którzy sami nie mogą się od niego uwolnić. A także ludzi, którzy zrobili coś szczególnego, co innym osobom pomogło zrozumieć w jaki sposób wspierać. I jeszcze tych, którzy dają innym - tym którzy pomagają, i tym, którzy pomocy potrzebują - siłę, nadzieję, energię do walki: o dobro, o zdrowie, o wartości...

Gary L. Francione

Prawnik, abolicjonista praw zwierząt. Zwraca uwagę, że w prawie większości krajów zwierzęta mają status przedmiotu, a obecne pojmowanie ich praw prowadzi tylko do dalszego ich zniewolenia, a nie rzeczywistego uwolnienia od cierpienia. Niewolnictwa, czy pracy dzieci nie zniesiono przez po­pra­wę ich losu, a przez radykalne zmiany...

Tom Regan

Filozof, specjalizujący się w teorii praw zwierząt. Według niego zwierzętom należne są prawa na gruncie obowiązujących kodeksów, a nie tyl­ko etyki. Zwierzęta powinny być celem, a nie środ­kiem do celu, bez względu na jakiekolwiek ko­rzy­ści, co pociąga za so­bą fundamentalne kon­se­kwen­cje, jak za­kaz spożywania mięsa, polowań...

Tomasz Jaeschke

Ksiądz katolicki, "pasterz" zwierząt i ludzi odtrącanych. Polak mieszkający w Niemczech. Zwraca uwagę, że zgodnie z Pismem Świętym ludziom i zwierzętom Bóg dał takie samo "tchnie­nie życia", a pomijanie tak jednych, jak i drugich sprzeciwia się woli Boga, zubaża wszystkich, pogłębia cierpienie i zło istniejące w świecie...

Chory pies - fot. chalabala - FotoliaParwowiroza to ciężkie wirusowe zapalenie jelit (podobnie jak coronawiroza oraz rotawiroza) i jest bardzo niebezpieczną, bo trudną do wyleczenia chorobą wywoływaną u psów przez wirus CPV-2. Pominąwszy fakt, iż w zasadzie nie ma leków przeciw wirusom - można podać surowicę, jednak jest to sensowne tylko przez pierwsze 3 dni choroby i nieco łagodzi jej przebieg - to istotny jest fakt, iż organizm psa, który musi samodzielnie zwalczyć wirusy, jednocześnie błyskawicznie, w widoczny nawet dla laika sposób, ulega znacznemu osłabieniu. Dlatego choroba ta zbiera bardzo poważne żniwo wśród zwierząt, które na nią zapadły - śmiertelność sięga 70%, a czasem nawet 90%.

Czytaj więcej...
 
 

Czekolada - trucizna dla zwierzątCzekolada, a właściwie związki w niej zawarte są śmiertelną trucizną dla psów (również kotów, królików, gryzoni, papug), o czym wie niewielu opiekunów zwierząt. A tymczasem jest to drugie w kolejności pod względem częstości - po zatruciu nie­ste­ro­ido­wymi lekami prze­ciw­za­pal­nymi (ibu­pro­fen, pa­ra­ce­ta­mol, aspiryna) - zatrucie u psów. U kotów jest to mniej prawdopodobne, bowiem nie mają one receptorów słodkiego smaku i nie są tak łakome na słodycze.

Związki, które są niebezpieczne dla zwierząt, a zawarte są w czekoladzie to metyloksantyny, czyli m.in. teobromina, kofeina i teina (inne to eufilina, również występująca w kakao, a więc i w czekoladzie, będąca składnikiem leków rozkurczających drogi oddechowe, podobnie jak jej pochodna - aminofilina).

Jak wszystkie alkaloidy są one w większych ilościach trujące, czego doświadczyły osoby, które przesadziły z kawą w ciągu dnia. Jednak organizm człowieka dość szybko eliminuje je z organizmu, natomiast organizmy zwierząt nie mają takiej zdolności!

Dlatego toksyczne skutki działania tych substancji powodują dużo większe spustoszenia w organizmach zwierząt!

Czytaj więcej...
 
 

Już od pewnego czasu trwa spór: szelki czy obroża?
Zanim jednak "wdamy się" w ów spór, omówmy rodzaje obroży, szelek i - przy okazji - smyczy (o kantarach i kagańcach w innym opracowaniu).

obroże zwykłeGeneralnie rozróżnić można cztery rodzaje obroży:

  1. Zwykłe - najczęściej parciane, stylonowe, lub skórzane.
  2. Zaciskowe (dławiki) - rodzaj pętli, bez blokady zacisku. 
  3. Półzaciskowe - jak wyżej, ale z wszytym/zamontowanym elementem ograniczającym zaciskanie (w tym kolczatki, obroże łańcuszkowe).
  4. Elektryczne - tzw. treningowe i antyszczekowe.

W praktyce możemy spotkać także różne kombinacje pierwszych trzech rodzajów. Od razu zaznaczę, że obroże zaciskowe, elektryczne i kolczatki są w zasadzie bezużyteczne, a wręcz szkodliwe. Efekty, które chcielibyśmy uzyskać przy ich pomocy, można osiągnąć innymi sposobami i są one wówczas bardziej trwałe (więcej na ten temat planuję w artykule poświęconym tylko szkoleniu i "anty-szkoleniu"). Ja zaś, osobiście, ich używanie uważam za barbarzyństwo (a mimo to moje psy nie są "rozpuszczone", wprost przeciwnie, ciągle jestem pytana: "Jak pani to zrobiła?" :o).

Czytaj więcej...