(tylko do korespondencji): Szybowice 378,
48-200 Prudnik

Już od pewnego czasu trwa spór: szelki czy obroża?
Zanim jednak "wdamy się" w ów spór, omówmy rodzaje obroży, szelek i - przy okazji - smyczy (o kantarach i kagańcach w innym opracowaniu).

obroże zwykłeGeneralnie rozróżnić można cztery rodzaje obroży:

  1. Zwykłe - najczęściej parciane, stylonowe, lub skórzane.
  2. Zaciskowe (dławiki) - rodzaj pętli, bez blokady zacisku. 
  3. Półzaciskowe - jak wyżej, ale z wszytym/zamontowanym elementem ograniczającym zaciskanie (w tym kolczatki, obroże łańcuszkowe).
  4. Elektryczne - tzw. treningowe i antyszczekowe.

W praktyce możemy spotkać także różne kombinacje pierwszych trzech rodzajów. Od razu zaznaczę, że obroże zaciskowe, elektryczne i kolczatki są w zasadzie bezużyteczne, a wręcz szkodliwe. Efekty, które chcielibyśmy uzyskać przy ich pomocy, można osiągnąć innymi sposobami i są one wówczas bardziej trwałe (więcej na ten temat planuję w artykule poświęconym tylko szkoleniu i "anty-szkoleniu"). Ja zaś, osobiście, ich używanie uważam za barbarzyństwo (a mimo to moje psy nie są "rozpuszczone", wprost przeciwnie, ciągle jestem pytana: "Jak pani to zrobiła?" :o).

Czytaj więcej...
 
 

Szelki mają walory użytkowe niewątpliwe. Wydaje się jednak, że "tylko" użytkowe, a to znaczy, że przede wszystkim są potrzebne psom pracującym. Mogą też być przydatne do treningu, ale także raczej dla psów pracujących, które w przyszłości w szelkach będą chodzić i/lub pracować. Szelki są też bardzo praktycznym zabezpieczeniem dla psów lękliwych, ale przy zachowaniu pewnych warunków (o czym tutaj).

Uprzęże specjalne dla psówSzelki mają pewną istotną wadę: mogą powodować - zwłaszcza u szczeniąt, ale niestety nie tylko - deformacje sylwetki, od klatki piersiowej począwszy, na skrzywieniu kręgosłupa skończywszy, co pociągnąć może za sobą dalsze problemy, czy to w chorobach układu oddechowego i krwionośnego, czy kostno-stawowego.

Nie jest też prawdą, że szelki są bezpieczniejsze, bo pies się z nich nie uwolni - pies umie się "wykręcić" z szelek błyskawicznie, dużo szybciej niż z obroży! Mało tego - zdjęciu obroży przez psa można przy odrobinie wprawy bardzo szybko zapobiec odpowiednim i szybkim chwytem, co z szelkami nie jest już takie łatwe. Nie bez powodu przez wieki udomowienia psa upowszechniła się w użyciu obroża, a nie szelki, choć nasi protoplaści używali przecież uprzęży dla psów. Naszym przodkom zależało na dobrostanie psów, choć z innych powodów, niż nam. Pies bowiem zawsze miał dla człowieka istotne walory użytkowe (z tego powodu został udomowiony i był hodowany), a jako istotny - i wierny - pomocnik oraz obrońca, miał nie tylko wyżywienie, ale i opiekę, a w tym także zabezpieczenia przeciw ucieczkom (odpowiednie odhodowanie psa i wychowanie wymagało czasu i wysiłku).

Czytaj więcej...