(tylko do korespondencji): Szybowice 378,
48-200 Prudnik

Kategoria:
Odsłony: 643

Zbyt długi sen może świadczyć o osłabieniuWysoce zakaźna choroba bakteryjna (wywoływana przez Leptospira canicola, Leptospira icterohaemorrhagiae rzadziej przez inne serotypy - bakterie gram-ujemne, z grupy krętków), znana już od połowy XIX w., również jako gorączka polna, choroba Stuttgardzka lub choroba Weila (który opisał ją u ludzi pod koniec tegoż wieku). Jest groźną chorobą zarówno dla nieszczepionych psów oraz kotów w każdym wieku, jak i dla człowieka (także bydła domowego i koni). Może mieć przebieg bezobjawowy, ostry bądź czasami nawet gwałtowny. U zwierząt bardzo młodych, osłabionych, czy nieszczepionych w ok. 50% przypadków może mieć skutek śmiertelny, zaś przy gwałtownym przebiegu lub leczona zbyt późno jest wysoce śmiertelna (do 90%). Ponadto często wywołuje i pozostawia po sobie powikłania w postaci uszkodzenia wątroby, czy nerek.

Zakażenie następuje przez kontakt ze zwierzęciem chorym bądź przez zetknięcie z jego śliną, kałem, moczem lub krwią. Leptospiroza roznoszona jest między innymi przez myszy i szczury, które zanieczyszczają wydalinami resztki pokarmowe (bywa więc nazywana "chorobą śmietnikową"), które następnie spożywa inne zwierzę. Do zakażenia może dojść również w wodach stojących (bajorka, niewysychające kałuże, moczary, stawy, bagna, wolno płynące rzeki), a także poprzez zranienia (np. na łapach), bądź nieuszkodzone śluzówki jamy ustnej, przewodu pokarmowego lub narządów płciowych, które wejdą w kontakt z bakterią. Często odnotowuje się wzrost zachorowań w lecie, gdy jest mokro i ciepło oraz po powodziach lub intensywnych opadach (dlatego np. nie należy pozwalać psu na picie wody z kałuż i innych pozostałości).

Wiadomo, że oprócz zwierząt, u których wystąpiły objawy leptospirozy są i takie, które przeszły tę chorobę praktycznie bezobjawowo, ale wydalają zarazki leptospirozy i stanowią potencjalne źródło zakażenia dla zwierząt i ludzi. Przez długi czas sądzono, że u kotów choroba ta nie wywołuje objawów. Coraz częściej jednak odnotowuje się przypadki poważnych objawów klinicznych u tych zwierząt, zaś ok. 10% z nich to nosiciele wydalający zarazki.

Choroba może przebiegać na trzy różne sposoby:

  • podostry - praktycznie bezobjawowo lub z bardzo łagodnymi objawami (zwierzę mimo to zaraża),
  • ostry - z objawami opisanymi poniżej,
  • nadostry (gwałtowny) - z parametrami posocznicy (sepsy), bardzo wysokim nasileniem objawów klinicznych, bardzo szybko następującym osłabieniem.

Okres inkubacji (wylęgania - czyli od chwili kontaktu z bakterią do wystąpienia pierwszych objawów) choroby to ok. 7 dni, zależy on jednak od zjadliwości bakterii i odpowiedzi immunologicznej (odporności) zainfekowanego organizmu. Początkowo występuje najczęściej zaczerwienienie spojówek, znaczne powiększenie migdałów, brak apetytu, niechęć do przyjmowania płynów. Następnie pojawiają się wymioty - treścią pokarmową i żółcią - osłabienie, gorączka (zwykle od 39,5 do 40,5oC). W wymiocinach i kale może pojawić się krew. Mocz staje się intensywnie żółty, a następnie nabiera brunatnej barwy (białkomocz, krwinkomocz). Zwierzę szybko słabnie. Często następuje skąpomocz lub nawet zatrzymanie moczu, jak również żółtaczka (widoczna w gałkach ocznych, na śluzówkach). W tych sytuacjach śmiertelność znacznie wzrasta, a choroba może pozostawić trwałe zmiany w wątrobie i nerkach.
W niektórych przypadkach dochodzi do powikłań w postaci rozsianego krzepnięcia wewnątrznaczyniowego. Toksyczne produkty rozpadu wywołują skazy krwotoczne oraz liczne martwice. Następstwem tego może być ostre zapalenie nerek połączone z podwyższeniem związków azotowych we krwi. W niektórych przypadkach obserwowano również zapalenie wątroby o bardzo ostrym przebiegu.

Vetopedia wymienia także 3 postaci tej choroby (cytuję):

  • jelitowo-żołądkowa (żółtaczkowa) – cechuje ją krótkotrwała wysoka gorączka, apatia, wymioty, biegunka (może być krwista), przekrwienie spojówek, drżenie mięśni, brązowy odcień języka, sztywność kończyn, ciemnożółte lub pomarańczowe zabarwienie moczu, żółtaczka; śmierć zwierzęcia może nastąpić po kilku dniach choroby, jednak część wraca do zdrowia;
  • nerkowa (podostra) – charakterystyczne cechy to zapalenie nerek, nieprzyjemny zapach z pyska, szklisty kał, krwawe wymioty, martwica końca języka; śmiertelność zwierząt w dużej mierze zależy od właściwej opieki, okres rekonwalescencji może być bardzo długi;
  • posocznicowa (nadostra) – cechuje się wysoką gorączką, silnym osłabieniem, wymiotami, wybroczynami na błonie śluzowej warg oraz na skórze, dusznościami, krwawieniem dziąseł, uszkodzeniem serca; śmierć zwierzęcia następuje w ciągu kilku godzin.

Leczenie obejmuje całkowite wyłączenie przewodu pokarmowego (najlepiej gdy nie podaje się nawet odrobiny wody), dożylne podawanie antybiotyków (w dwóch fazach, przez ok. 4 tygodnie), intensywne nawadnianie i zasilanie organizmu przez kroplówki, m.in. w celu utrzymania właściwej diurezy (działania układu moczowego) i wydalania moczu w ilości 2ml/kg m.c./h, witaminy, elektrolity.Konie również mogą chorować na choroby zakaźne

Wraz z rozwojem szczepień zaobserwowano spadek zachorowań, jednak w tym samym czasie wzrósł odsetek zakażeń przez bakterię serotypu L. canicola, co stawia pod znakiem zapytania skuteczność szczepień (możliwość wytwarzania odporności krzyżowej), co nie oznacza, że nie należy zwierząt szczepić - sam sarotyp L. canicola może bowiem wytwarzać swoistą odporność krzyżową, natomiast pozostałe szczepy mogą jej nie wytwarzać (nastąpił jednak widoczny spadek zachorowań z ok. 25% do ok. 5%). 

Lekarze weterynarii dość ostrożnie podchodzą do szczepień nie tylko z powodu powyższych wątpliwości, ale także dlatego, iż ostatnio zanotowano wzrost częstości wstrząsów poszczepiennych u zwierząt (nie tylko przy szczepieniu leptospirozy).

Z jednej więc strony należy rozważyć konieczność podania szczepionki - np. u:

psów pasterskich oraz psów i kotów żyjących na terenie gospodarstw wiejskich,
wychodzących kotów,
psów często pływających, czy uwielbiających wszelkie zbiorniki wodne (a każda kałuża to przyjaciel),
psów myśliwskich,
psów zabieranych na wycieczki (piesze, rowerowe),
zwierząt mających tendencję do "zwiedzania" śmietników, zjadania resztek itp.,

u których szczepienie jest ważnym elementem ochrony, z drugiej - warto zabezpieczyć psa i kota oraz siebie na wypadek ewentualnego wstrząsu.


UWAGA:
Osoby opiekujące się zwierzęciem chorym na leptospirozę powinny zachować ostrożność i ściśle przestrzegać zasad higieny! Choroba jest bardzo niebezpieczna także dla ludzi!